Author Archive petrmamonovich

Bypetrmamonovich

AC starego auta – jak zaoszczędzić

Właściciele kilkunastoletnich samochodów doskonale wiedzą, że AC starego auta nie jest prostą sprawą. Nie przepłacaj i sprawdź, jak zaoszczędzić na autocasco starego samochodu.
O ile ubezpieczenie OC jest obowiązkowe, o tyle AC jest czymś, na co można lecz wcale nie trzeba się decydować. Mimo to posiadacze nowych samochodów lub takich, które nie mają jeszcze kilkunastu lat bez większych oporów sięgają po ubezpieczenie auto-casco. Niestety problem pojawia się wtedy, kiedy auto do najnowszych modeli już dawno nie należy. Wówczas właściciele starych samochodów poważnie zastanawiają się, czy ubezpieczenie AC w ogóle jest potrzebne, a ci, którzy się na nie decydują na własnej skórze przekonują się, że towarzystwa ubezpieczeniowe niechętnie podejmują się kwestii, jaką jest ubezpieczenie starego auta. W wielu przypadkach finalnie okazuje się, że auto-casco dla starego samochodu się po prostu nie opłaca. Na szczęście istnieją na to sprawdzone sposoby. Zobacz, jak zaoszczędzić na AC.

AC starego auta – jak zaoszczędzić
Oceń, czy warto
Przede wszystkim zastanów się, czy w twoim przypadku warto wydawać pieniądze na auto-casco. Oceń wartość swojego pojazdu i oszacuj, czy koszty ewentualnych napraw, które miałbyś ponieść z własnej kieszeni są większe od realnej wartości samochodu. Kiedy odstawisz sentymenty na bok i postawisz na chłodną kalkulację dowiesz się, czy ubezpieczenie AC starego auta w ogóle się opłaca, czy może lepiej dać sobie z nim spokój.
Sprecyzuj swoje oczekiwania
Dobrze zastanów się, czego oczekujesz od AC. Czy chcesz dopłacać do szkody z własnej kieszeni, czy interesuje cię naprawa bezgotówkowa, a także zadaj sobie pytanie, czy godzisz się na części zamienne, które nie są sygnowane logiem producenta. Pamiętaj przy tym, że wysokość składki AC wraz z wiekiem samochodu rośnie. Właśnie z tego względu ogranicz zakres ubezpieczenia do zdarzeń, których najbardziej się obawiasz. To działanie pozwoli ci wybrać najlepsze ubezpieczenie autocasco, które będzie odpowiadało twoim indywidualnym potrzebom. Dzięki temu nie przepłacisz i zdobędziesz pewność, że twoje pieniądze nie poszły na zmarnowanie.
Szukaj w różnych miejscach
Nie jest tajemnicą, że towarzystwa ubezpieczeniowe niechętnie podejmują się działania, jakim jest ubezpieczenie starego auta. Na szczęście nie jest to niemożliwe, bowiem na rynku dostępne są polisy AC specjalnie dostosowane do posiadaczy starszych samochodów. Informacje o nich znajdziesz bezpośrednio u agentów, bądź na licznych stronach Internetowych. O dobre ubezpieczenie AC starego samochodu możesz zapytać także w grupach znajdujących się na popularnych portalach społecznościowych.
Przeanalizuj pakiet OC+AC
Niektórzy bez wahania decydują się na pakiet ubezpieczeniowy OC+AC, który często okazuje się być niezwykle opłacalny. W wielu przypadkach towarzystwa ubezpieczeniowe deklarują, że decydując się na taki krok możemy zaoszczędzić od 5 do 10% ceny, co niemożliwe byłoby w przypadku, w którym zdecydowalibyśmy się na zakup polis ubezpieczeniowych osobno, czyli poza pakietem. Warto jednak pamiętać, że oferta ofercie nie równa i zawsze należy przeanalizować faktyczną opłacalność każdej przedstawionej nam oferty, a także porównać je między sobą po to, aby wybrać najbardziej korzystną finansowo dla nas opcję.

Bypetrmamonovich

Czy wiek jest ograniczeniem przy wzięciu pożyczki?

Czy każdy może wziąć pożyczkę bez względu na wiek? Nie do końca, firmy pożyczkowe narzucają ograniczenia, zarówno jeśli chodzi o najmłodszych jak i najstarszych klientów.

 

        Limit dolny wieku

Wydawałoby się, że trzeba mieć minimum 18 lat, by wziąć pożyczkę. Niestety wiele instytucji parabankowych uważa, że 18 lat to za mało. Najczęściej spotkać się można z ofertami pożyczek dla osób od 21. roku życia. Dla młodszych klientów przygotowane są specjalne propozycje – niektóre banki mają pożyczki na studia czy prawo jazdy. Także firmy pożyczkowe czasem kierują swoja ofertą do młodych. Trzeba jednak dobrze poszukać takich opcji, bo standardem jest granica 21 lat. Czemu parabanki ograniczają dostęp do pożyczek osobom młodym? Chodzi oczywiście o zwiększone ryzyko. Ludzie, którzy dopiero ukończyli 18 lat, rzadko kiedy wykazują stały dochód. Najczęściej dalej się jeszcze uczą, nie mają zatrudnienia. Dlatego parabanki mają uzasadnione obawy, że pożyczka może nie zostać spłacona. Zabezpieczają się przed taką sytuacją, nakładając wymóg przekroczenia dolnej granicy wieku przez klientów.

        Górny limit wieku

Nie można być zbyt młodym, kiedyś się stara o pożyczkę, ale także starsze osoby są wykluczone przez firmy pożyczkowe. Tu limit zależy od instytucji, czasem można spotkać się z granicą 70 lat, innym razem z 80. rokiem życia. Osoby starsze mają dochody w postaci renty czy emerytury, dlatego z założenia nie są wykluczone przy ubieganiu się o pożyczkę. Firmy pożyczkowe wymagają przedstawienia odcinków renty lub emerytury aby udokumentować dochody. Jednak im osoba starsza, tym paradoksalnie może więcej wydawać pieniędzy– na przykład na leki. Z wiekiem osoby stają się też niedołężne, pojawiają się choroby, problemy z pamięcią. W związku z tym firmy parabankowe obawiają się, że mogą nie uzyskać spłaty należności i nakładają limit wieku.

Sprawdź warunki wiekowe

Zanim złożysz wniosek o pożyczkę, dokładnie sprawdź, jakie dana parabankowa instytucja ma wymagania, jeśli chodzi o wiek. Typowe widełki wiekowe to od 21 do 70 lat. Jeśli nie łapiesz się w tym przedziale, będziesz musiał poszukać bardziej dedykowanej oferty – dla osób młodych lub emerytów.

Bypetrmamonovich

Nowe uprawnienia dla KAS i zwiększenie inwigilacji podatników

Jedną z większych zmian organizacyjnych, jaką obecna ekipa rządząca przeprowadziła w administracji państwowej, jest utworzenie KAS, czyli Krajowej Administracji Skarbowej. To nowy twór, który trzyma w jednych rękach cały dotychczasowy aparat fiskalny oraz celny.

Czym tak naprawdę jest słynna KAS?

W listopadzie 2016 roku Sejm przyjął ustawę o utworzeniu nowej struktury organizacyjnej, która miała połączyć działające do tej pory oddzielnie urzędy skarbowe, izby skarbowe, służbę celną oraz kontrolę skarbową. Do tej pory były to osobne urzędy, funkcjonujące niezależnie. Według ustawodawcy powodowało to z jednej strony powielanie kompetencji, a z drugiej spore nieszczelności w aparacie fiskalnym i spowolnienie wielu działań.

Utworzenie Krajowej Administracji Skarbowej miało ujednolicić i usystematyzować działanie połączonych struktur celnych i skarbowych, także w zakresie działań kontrolnych. W celu realizacji tych ostatnich działań, w marcu 2017, utworzono wewnątrz KAS pion o nazwie Służba Celno-Skarbowa, którą tworzą umundurowani funkcjonariusze.

Kompetencje Krajowej Administracji Skarbowej

Aby nowa struktura mogła sprawnie realizować swoje zadania zgodne z planami ustawodawcy, została wyposażona w szereg uprawnień. Jej celem nadrzędnym jest zwiększenie ściągalności podatków oraz likwidacja szarej strefy. Szacuje się, że nieudolne działania dotychczasowego aparatu fiskalnego pozbawiły nasze państwo około 50-80 mld złotych wpływów do kasy budżetowej z tytułu niezapłaconych podatków.

Jedną z ciekawych zmian jest zniesienie ograniczenia terytorialnego. To znaczy podatnika nadal będzie obowiązywać właściwość miejscowa, więc swoje sprawy załatwi wyłącznie w wyznaczonym urzędzie, natomiast pracownicy KAS mogą działać na terenie całego kraju. Jeśli więc z jakiegoś powodu oddział z Warszawy zechce sprawdzić firmę z Katowic, to może działać bez problemu. Nie musi nic konsultować, ani też przekazywać sprawy śląskiej komórce organizacyjnej.

Urzędnicy KAS nie muszą też uprzedzać podatników o swojej wizycie i mają prawo przeszukiwać siedziby firm bez żadnych pozwoleń czy przepustek. Mało tego, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej mają niczym nieograniczony dostęp do informacji niejawnych oraz tajnych.

Podmioty objęte kontrolą KAS muszą się również liczyć z wizytą urzędników w domu. Mają oni prawo do prowadzenia przeszukania lokalu mieszkalnego bez zgody prokuratora.

Dzięki systemowi STIR, KAS pozyskuje bezpośrednio informacje o transakcjach dokonywanych na firmowych kontach bankowych. Szef KAS ma prawo zablokować każde z tych kont w sytuacji, kiedy urząd poweźmie podejrzenie o popełnieniu lub zamiarze popełnienia przestępstwa skarbowego. Jeśli szacunkowa wartość powstałego zobowiązania podatkowego przekroczy kwotę  tys. euro, podatnik może mieć zablokowane konto nawet do trzech miesięcy.

Ograniczenia uprawnień KAS

Jest ich niewiele, ale jednak. Urzędnicy nie mogą prowadzić działań kontrolnych w firmie dłużej niż trzy miesiące, a przedłużenie tego okresu może nastąpić jedynie w uzasadnionych przypadkach.

Po zakończeniu kontroli, podczas której wykazano nieprawidłowości podatkowe, urzędnicy Krajowej Administracji Skarbowej muszą odczekać z nałożeniem sankcji na nieuczciwego podatnika 14 dni od rozpoczęcia kontroli, bowiem ten ma prawo w tym czasie złożyć korektę zeznania podatkowego oraz wszelkie potrzebne wyjaśnienia.

Bypetrmamonovich

Zmiany w limicie płacenia zbliżeniowo

W 2018 szykuje się przełom. Została wydana zgoda od Narodowego Banku Polskiego na zwiększenie limitu płatności limit zbliżeniowych, dla których nie trzeba będzie podawać kodu PIN. Nowy limit wynosić będzie 100 złotych. Posiadacze kart, które zostały wydane na terenie Polski  – posiadających logo Mastercard lub Maestro będą mogli korzystać z nowego limitu już od II kwartału 2019 roku.

Jak to wygląda teraz?

Na chwilę obecną limit transakcji wykonywanych kartą zbliżeniową bez podawania numeru PIN wynosi 50 złotych. Transakcje dokonywane zbliżeniowo, powyżej tej kwoty wymagają od jej właściciela podania numeru PIN. Limit 50 złotych został ustanowiony w Polsce w 2007 roku, kiedy do użytku weszły pierwsze karty zbliżeniowe. Od tamtego czasu nie dokonywano zmian w tym temacie.

W wielu innych państwach limity płatności zbliżeniowo są zdecydowanie większe, a dodatkowo postanowiono je podnieść. We Francji oraz Irlandii limit płatności wynosi 30 euro – czyli około 130 złotych. W Wielkiej Brytanii jest to kwota 30 funtów – czyli około 145 złotych. Również w państwach środkowowschodniej części Europy kwoty te są większe niż w Polsce. Dla przykładu na terenie Litwy jest to 25 euro (czyli około 105 złotych), a na Słowacji 20 euro (około 85 złotych).

NBP zgadza się na wyższe limity

Na początku roku Visa i Mastercard zwróciły się do NBP z wnioskiem o zwiększenie limitu transakcji bez konieczności podawania kodu PIN. Mastercard taką zgodę otrzymało. Limit płatności, gdzie nie będzie konieczności podawania kodu PIN zostanie zwiększony zgodnie z oczekiwaniami klientów i wynosić będzie 100 złotych. Wniosek został złożony w wyniku zaobserwowania średniej wartości transakcji zbliżeniowych, które w 2017 roku przekroczyły 50 złotych, a tym samym średnia wartość była wyższa o ponad 3 razy niż w 2010 roku. Z wyników można zaobserwować, że Polacy coraz częściej decydują się na większe zakupy i płatności zbliżeniowe, które przekraczają ustanowiony limit. Blisko 66% transakcji kartą, które przekraczają 50 złotych, jest realizowana właśnie zbliżeniowo – z wpisywaniem na terminalu kodu PIN.

Płatności zbliżeniowe coraz popularniejsze w Polsce

Sposób płatności zbliżeniowej w Polsce rozwija się niezwykle szybko – dzięki temu nasz kraj jest w gronie liderów z tego rodzaju płatności. Jak pokazują badania przeprowadzone przez Mastercard, z funkcji płatności zbliżeniowych Polacy korzystają aż 20 razy częściej niż ich zachodni sąsiedzi Niemcy.

Bypetrmamonovich

Łatwiej rozwieść się z mężem niż z kredytem

Wiadomo, w życiu jak to w życiu, bywa różnie. Poznajemy się, zakochujemy i pobieramy. Potem staramy się jakoś rozwijać dom i rodzinę. Pracujemy, nabywamy różne dobra, zmieniamy mieszkania, samochody, budujemy domy itd. Prędzej czy później pojawia się konieczność zaciągnięcia kredytu. Stawiamy się razem w banku, dopełniamy formalności, a potem kupujemy upragnione lokum, samochód, działkę rekreacyjną itd. Cieszymy się nowym nabytkiem i płacimy raty.

Jednakże nie wszystkim parom pożycie małżeńskie układa się sielankowo, często dochodzi do rozwodu. Dzielimy więc opiekę nad dziećmi i psem, majątek, ale pozostaje jeszcze jedno, wspólnie zaciągnięte zobowiązanie na wiele lat. Co dzieje się z kredytem po rozwodzie?

Kredyt po rozwodzie – jak to rozwiązać?

Zobowiązanie zaciągnięte w czasie trwania małżeństwa wspólnie pozostaje nadal wspólnym problemem. Ktoś może powiedzieć, że najlepiej byłoby brać kredyty na jedno z małżonków. To raczej niewykonalne, ponieważ banki wymagają zgody  żony czy męża. Więc niezależnie czy widnieje tam tylko mąż, czy też oboje, kredyt po rozwodzie i jego spłata nie ominie żadnego z nich.

I tu pojawia się określenie, które w praktycznie w słowniku skłóconych małżonków nie istnieje, czyli ugoda. Trzeba się po prostu dogadać w sprawie dalszych spłat, aby zaoszczędzić sobie późniejszych spraw sądowych i komorniczych. Warianty są różne, a wiele zależy od dobrej woli i opłacalności. Byli małżonkowie mogą dojść do porozumienia, że dom obciążony kredytem hipotecznym zostanie przepisany np. na żonę, a ona zobowiąże się do spłacania dalszych rat. Jeśli oboje wyrażą na to zgodę, swoją akceptację musi wyrazić jeszcze bank. Przede wszystkim zostanie sprawdzona zdolność kredytowa osoby wskazanej do kontynuacji spłaty. Jeśli nie będzie wystarczająca, bank może odmówić i odpowiedzialność nadal będzie ciążyła na byłych małżonkach solidarnie.

Należy też pamiętać, że decyzja o przejęciu długu przez jedną z osób jest praktycznie nieodwracalna. Po uzyskaniu zgody banku bierzemy na siebie ten obowiązek, niejednokrotnie trudny do wypełnienia, ze świadomością, że od tej pory druga osoba zostaje z niego całkowicie zwolniona. Nawet jeśli jakieś negatywne okoliczności spowodują problemy ze spłatą zadłużenia, były mąż czy żona nie ma obowiązku pomagać w spłacaniu rat. Dlatego też taka decyzja powinna być gruntownie przemyślana.

Kiedy na horyzoncie pojawiają się chmury na tyle czarne, że grożą rozpadem związku, warto dojść do porozumienia chociaż w kwestiach finansowych i ustalić, co stanie się z kredytem po rozwodzie. Swoim ustaleniom warto też nadać formę pisemną, najlepiej sporządzoną przez notariusza. Można tak przeprowadzić przed rozwodem rozdzielność majątkową, gdzie znajdą się ustalenia dotyczące wszystkich składników majątku. Można też wspólnie sprzedać nieruchomość lub inne dobro obciążone kredytem i uzyskane pieniądze przeznaczyć na spłatę, a nadwyżkę podzielić między siebie, ale całość działań uwiecznić u notariusza. Jeśli małżonek wykaże się gestem i wyrazi chęć spłacania kredytu na mieszkanie, w którym zostanie po rozwodzie żona z ich wspólnymi dziećmi, też warto mieć na piśmie takie zobowiązanie. Owszem można to wszystko potem rozstrzygnąć przed sądem, ale trwa to zdecydowanie dłużej, a bank nie będzie czekał z ratami na jego orzeczenie. Zadłużenie będzie rosło, wraz z odsetkami. Dlatego, mimo wszystko, polubowne załatwienie kwestii spłacania kredytu po rozwodzie leży w dobrze pojętym interesie obojga skłóconych małżonków i pozwala zaoszczędzić czas, stres i pieniądze, choć wymaga wykazania się dobrą wolą w momencie, kiedy to towar deficytowy.

Bypetrmamonovich

Chcesz kupić mieszkanie ale boisz się zadłużenia. Czy słusznie?

Niemal każdy człowiek marzy o swoim kącie, o własnym mieszkaniu lub domu. Niestety realia są takie, że mało kto może sobie pozwolić, by kupić je za gotówkę. W takiej sytuacji przydatne są pożyczki i kredyty, dzięki którym można spełnić swoje marzenia. Wiele osób jednak obawia się kredytu na kilkadziesiąt lat. Pytanie tylko, czy jest to słuszna obawa.

Dlaczego warto wziąć kredyt na własne mieszkanie?

Banki co roku udzielają tysiące kredytów, z których większa część przeznaczona jest na sfinansowanie mieszkania lub domu. Tego typu kredyty to zobowiązanie na dwadzieścia lub trzydzieści lat. Jest to poważna decyzja – nic dziwnego, że wiele osób obawia się jej. Są jednak argumenty, które przemawiają za kredytem bankowym na zakup mieszkania. Wystarczy obliczyć, ile miesięcznie potencjalny kredytobiorca wydaje na wynajęcie mieszkania. Średnio dwupokojowe mieszkanie w większym mieście kosztuje 1600-1800 zł. Często dochodzą do tego jeszcze rachunki. Łącznie jest to więc wydatek około 2000 – 2400 zł. Biorąc pod uwagę, że w gospodarstwie domowym pracują dwie osoby i zarabiają więcej niż podstawowa pensja w Polsce, mimo wszystko na opłaty związane z mieszkaniem przeznaczają praktycznie jedną, całą pensję. W skali roku jest to więc kwota 24 – 28 tysięcy złotych, które przeznaczane są mieszkanie nienależące do nas. Pozwalamy komuś na tym zarobić – ale tak naprawdę sami na tym tracimy.

Wyobraźmy sobie sytuację, że kupujemy własne mieszkanie – decydujemy się na kredyt. Ta sama opcja – mieszkanie dwupokojowe z dobrym połączeniem komunikacyjnym. Jest to koszt około 280 – 300 tysięcy złotych. Przeznaczamy 1600 złotych, które płaciliśmy za wynajem na ratę kredytu. W roku spłacamy około 20 tysięcy złotych – czyli po około 15 latach mieszkanie przechodzi na naszą własność.

Kredyt nie powinien więc przerażać zwłaszcza młodych osób, które ewentualnie w razie niepowodzenia mogą przenieść się do rodziców i wynająć mieszkanie. Oczywiście nie jest to komfortowe rozwiązanie – ale w takim przypadku, w momencie przejściowych problemów finansowych – kredyt tak naprawdę spłaca się sam.

Czy jest więc powód, by obawiać się kredytu? Wydaje się, że nie ale jak wiadomo jest to indywidualna decyzja każdego człowieka.

Bypetrmamonovich

Państwo wymaga od banków, a one od klientów – czyli jak inni konsumenci zapłacą za „frankowiczów”.

Rząd przyjął projekt prezydenta Dudy związany z ustawą o przewalutowaniu kredytów mieszkaniowych. Dla banków oznacza to wydatki na poziomie około 2 miliardów złotych rocznie. Koszty te pokryją jednak sami klienci banków. Ustawa frankowa jest nowelizacją ustawy dotyczącej wsparcia dla kredytobiorców, którzy znajdują się w trudnej sytuacji finansowej i którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy.
Read More

Bypetrmamonovich

Jak skutecznie oszczędzać wodę i ograniczać wydatki?

W naszych domach i mieszkaniach mamy osobiste „pożeracze” pieniędzy. To standardowo prąd, gaz, woda, ogrzewanie oraz wszelkie usługi komercyjne, czyli pewnego rodzaju luksus, za który płacimy co miesiąc i to całkiem sporo. Często regulujemy comiesięczne opłaty z automatu i nie zastanawiamy się nad ich wysokością, a szkoda, bo często można tu znaleźć spore oszczędności dla domowego budżetu.
Read More

Bypetrmamonovich

Finanse okiem kobiety

Kobiety doceniają finanse. Kiedyś panie bazowały na pieniądzach męża, dzisiaj funkcjonują na własnych dochodach. Mogą dzięki nim kupować ubrania, książki, kosmetyki. Tak myślą singielki – zadbam o siebie, pojadę na wakacje, kupię mieszkanie. Kobiety zamężne starają się za pieniądze utrzymać dom, rodzinę i odłożyć. Jak wyglądają finanse kobiet?
Read More